Grudniowa wycieczka do Wrocławia

Grudzień 15, 2017 dodał , w kategorii Ogólne.

13 grudnia oddziały gimnazjalne naszej szkoły pojechały na wycieczkę do Wrocławia. W drogę wyruszyliśmy przed godziną ósmą, na miejscu zaś byliśmy przed godziną dwunastą.

Pierwszym przystankiem we Wrocławiu było Hydropolis. czyli centrum nauki i wiedzy o wodzie. Dzięki różnorodnym technikom multimedialnym, interaktywnym instalacjom, wiernym replikom i modelom oraz bogatym w informacje ekranom dotykowym służącym jednemu celowi: ukazaniu wody z różnych, fascynujących perspektyw, uczniowie mieli szansę dowiedzieć się oraz doświadczyć wielu ciekawych rzeczy związanych z H2O.

Gimnazjalistom najbardziej przypadły do gustu gry związane z rybami i delfinami.

Kolejnym punktem wycieczki było zwiedzanie Wrocławia z przewodnikiem. Rozpoczęliśmy je od najstarszej części Wrocławia czyli od Ostrowa Tumskiego. Widzieliśmy jego najstarszą budowlę –  kameralny, późnoromański kościół pod wezwaniem Św. Idziego, który pochodzi z początków XIII wieku. Katedrę pod wezwaniem Jana Chrzciciela wybudowaną  w stylu gotyckim w miejscu, gdzie wcześniej stały mniejsze świątynie. Byliśmy na Moście Tumskim między Wyspą Piaskową a Ostrowem, który jest popularnym miejscem spotkań i atrakcją turystyczną. Od kilkunastu lat zakochani wieszają na nim kłódki, symbolizujące trwałość ich miłości.

Dowiedzieliśmy się  również, że w  Muzeum Archidiecezjalnym możemy znaleźć  „Księgę Henrykowską” z XIII–XIV wieku, z pierwszym zdaniem zapisanym w języku polskim.

Następnie przewodnik zaprowadził nas do Ossolineum, gdzie przechowywane są ważne dla kultury polskiej starodruki np. astronoma Mikołaja Kopernika czy poety Jana Kochanowskiego oraz rękopisy trylogii Henryka Sienkiewicza i “Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza. Na dziedzińcu biblioteki zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie z wycieczki.

Z Ossolineum udaliśmy się na wrocławski rynek, który jest po drugim po krakowskim największym rynkiem w Polsce. Zwiedziliśmy tam gotycką katedrę św. Marii Magdaleny, która została wzniesiona na ruinach świątyni z XI wieku. Następnie zabrano nas przed gmach Uniwersytetu Wrocławskiego, który jest drugą najstarszą uczelnią w Polsce. W jego murach kształciło się dziewięciu noblistów. Przed uczelnią stoi pomnik zwany przez studentów “Szermierzem” którego autorem jest Hugo Lederer. Podobno pomnik przedstawia samego rzeźbiarza i jest przestrogą dla dzisiejszych studentów.

Widzieliśmy kościół pod wezwaniem św. Elżbiety, którego wieża długo była czwartą najwyższą budowla na świecie. Niestety wieża przełamała się w połowie i nie została już odbudowana. Obok niej znajdują się dwie małe kamieniczki. Wśród monumentalnych kamienic wyglądają jak dzieci, dlatego wrocławianie nazywają ich je Jaś i Małgosia.

Po zwiedzaniu starego miasta udaliśmy się na jarmark świąteczny na którym było wiele różnych atrakcji. Obok straganów z szaszłykami, oscypkami i innymi przysmakami, wiele miejsca zajmowały stoiska z rękodziełem, czy pamiątkami związanymi z miastem. Dużym powodzeniem  cieszyły się takie atrakcje jak karuzela, czy kolejka górska, ale swoich amatorów znalazła także tradycyjna bryczka ciągnięta przez koński zaprzęg. Niektórzy podjęli wyzwanie i w trzech rzutach usiłowali strącić z półki wszystkie puszki, lecz niestety nikomu się to nie powiodło.

W drogę powrotną wyruszyliśmy po godzinie siedemnastej. Po drodze mieliśmy postój w McDonaldzie, gdzie uczniowie mogli się posilić. W autokarze podczas drogi powrotnej panowała radosna atmosfera, uczniowie przeżywali emocje związane z wycieczką. Wspólnie śpiewali i się śmiali. Planowali już kolejną wycieczkę i to kiedy i dokąd będzie.

 

JB